Wyrzuty sumienia

Chciałbyś czasami nacisnąć backspace? Cofnąć jedną scenę czy nawet kilka i zmienić scenariusz? Nie nazwać swojego faceta dupkiem, zapamiętać numery rejestracyjne samochodu, który potrącił małego kotka i odjechał z piskiem opon, lepiej się nauczyć na egzamin z ekonomii albo na maturę z geografii?  Często jest tak, że jeszcze zanim słowa zaczną wydobywać się z naszych…Czytaj dalej „Wyrzuty sumienia – 3 kroki, żeby sobie z nimi poradzić!”

Życiowe decyzje

Kiedy byłam dzieckiem i coś nabroiłam, zdarzało mi się usprawiedliwiać słowami “ale wszyscy tak robią!” “ale oni też uciekli z lekcji!” “ale większość klasy dostała dwóję!” i słyszałam wtedy zazwyczaj jedną odpowiedź: Ty nie jesteś “wszyscy”. To prawda, nie jestem wszyscy. I Ty też nie jesteś.  Podejmuj WŁASNE życiowe decyzje Czy kłamstwo powtórzone 100 razy…Czytaj dalej „“Ty nie jesteś wszyscy!” – czyli poczucie własnej wartości a życiowe decyzje.”

Brak wiary w siebie

Niektórzy miewają napady paniki. A ja miewam napady braku pewności siebie. Wygląda to mniej więcej tak, że żyję sobie, robię co mam robić, staram się i w ogóle, ale nagle jakiś bodziec wywołuje lawinę wątpliwości w siebie. I w takiej chwili pojawia mi się w głowie mnóstwo krytycznych myśli. Jedna po drugiej. Bo inni ludzie,…Czytaj dalej „5 sposobów, jak poradzić sobie z brakiem wiary w siebie!”

Podsumowanie roku

Przełom roku to czas, w którym większość z nas wykonuje rachunek sumienia – podsumowanie roku. Podsumowujemy ubiegłe miesiące, zastanawiając się jak wygląda ich bilans. Ujemny, czy dodatni. I zazwyczaj stanowczo siebie nie doceniamy. Obserwując ludzi, którym “się udaje”, którzy wiodą takie życie, jakie my chcielibyśmy wieść, mamy wrażenie, że zrobiliśmy za mało, za wolno, za…Czytaj dalej „10 rzeczy, które mi się w tym roku udały i 121, które nie wyszły.”

Jak radzić sobie ze smutkiem

Zastanawiam się, po co tu przyszedł. Już dawno uzgodniliśmy przecież, że to koniec. Że jego noga nie postanie więcej w moim domu, w mojej głowie. Wkrada się powoli, nie pytając o zdanie. Przemyka na początku niezauważony. Wydaje się, że tylko na chwilę, na moment, wpadł bez zapowiedzi. Wolałabym, żeby go tu nie było. Nie teraz,…Czytaj dalej „Przyszedł i nie chce odejść. Czyli jak radzić sobie ze smutkiem?”