Odwaga
Emocje,  Samoocena

Do odważnych świat należy! O szansach, które mogły zmienić twoje życie

Funkcjonuje w naszej kulturze wiele powiedzeń, które powtarzamy od lat, a nigdy nawet specjalnie nie zastanawiamy się nad tym, co one tak naprawdę oznaczają. Słyszymy tylko ogólny wydźwięk tych słów i to nam wystarcza.

Nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, że niektóre z nich to cytaty ludzi żyjących przed naszą erą! Dla przykładu niezliczoną ilość razy w moim życiu słyszałam słowa „kto pierwszy ten lepszy”, nie zdając sobie sprawy, że to śmieszne, ale jakże trafne stwierdzenie wymyślił Terencjusz, który gdyby żył teraz miałby grubo ponad dwa tysiące lat. Z ust tego człowieka wypłynęło też kilka innych ponadczasowych powiedzeń, nieco mniej popularnych np.
„Ilu ludzi tyle zdań”,
„Znam naturę kobiet: kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną”, albo
„Ustępliwość przysparza przyjaciół, prawda nienawiść rodzi”

Trudno się z tym nie zgodzić.

Oto typowy przykład jak prawda może działać na naszą niekorzyść:

Ustępliwość:

– Kochanie dobrze w tym wyglądam? Ale szczerze Stefan, proszę cię. – zapytała Halinka, z determinacją wpatrując się w lustrzane odbicie swoich wałeczków tłuszczu oblepionych fantazyjną tkaniną sukienki.

– Cudownie wyglądasz skarbie, sukienka jak na ciebie szyta – skłamał jej narzeczony, uśmiechając się przy tym dla niepoznaki.

– Och wiedziałam, że ci się spodoba, biorę ją! – Halinka podskakuje ze szczęścia, a razem z nią jej tłuszczowe wałeczki.

Prawda:

– Kochanie, dobrze w tym wyglądam? Ale szczerze Stefan, proszę cię. – zapytała Halinka, z determinacją wpatrując się w lustrzane odbicie swoich wałeczków tłuszczu oblepionych fantazyjną tkaniną sukienki.

Stefan, wahając się:

– Kochanie, nie obraź się, ale prosiłaś o szczerość – z pełną konsternacji miną postanawia kontynuować – Przez zimę przybrałaś parę kilo i ta sukienka podkreśla twój spory brzuch, boczki i nogi, które kiedyś były smuklejsze. Nie kupuj jej, poszukaj czegoś, co podkreśli twoje atuty – przez chwilę zastanowił się, w jaki sposób mógłby złagodzić swą wypowiedź i dodał – no wiesz, na przykład ładne dłonie.

Halinka, szlochając, zdjęła z siebie sukienkę, o której kupnie marzyła, odkąd pierwszy raz ją ujrzała na sklepowej wystawie (czyli od jakichś dwóch minut), wciągnęła na siebie spodnie biodrówki, dając wytchnienie swoim boczkom i odrzekła, z pełną niedowierzania miną:

– Stefan, nie mogę uwierzyć, że powiedziałeś coś takiego. Czy ja wytykam ci wszystkie twoje wady? Czy mówię, że chrapiesz, jesteś cały owłosiony i masz dziwną minę, jak oglądasz kreskówki? Mam już tego dosyć, jak ci się nie podobam, to wróć do swojej byłej, ona na pewno ma chudsze nogi. A sukienkę i tak kupię.

Najbardziej zadziwiające jest to, że te stwierdzenia w ogóle się nie dezaktualizują, pomimo upływu dwóch tysięcy lat. Zatrzymajcie się tu na moment. Widzicie tę liczbę? DWA TYSIĄCE lat, a natura ludzka wciąż jest niezmienna.

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że powiedzenie „do odważnych świat należy” naprawdę ma sens. A powołał je na świat właśnie Terencjusz.

To odważni zgarniają wszystkie nagrody tego świata.

Odważni wygrywają konkursy, bo mają odwagę w ogóle wziąć w nich udział, a kiedy przegrają – nie zniechęcają się, tylko próbują znów. Odważni mają pasje, nawet jeśli inni ludzie tę pasję krytykują. Radość płynąca z robienia tego, co kochają, jest dla nich ważniejsza niż krytyczne spojrzenia ludzi. Odważni podążają za marzeniami, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydawałyby się one głupie czy niewykonalne. Odważni podejmują wielkie decyzje.

Historia odwagi pewnej dziewczyny

Odwaga

Przyjmijmy, że miała na imię Iza. Izie od dziecka marzyło się zamieszkać we Włoszech. A konkretnie na Sycylii. Kiedyś, jako dwunastoletnia dziewczynka była na obozie we Włoszech i spacerując po włoskich uliczkach, rozmawiając swoim nieudolnym angielskim z napotkanymi ludźmi, pierwszy raz poczuła, że gdzieś mogłaby przynależeć. Poczuła, że to miejsce żyje jej rytmem, że to jest miejsce, w którym chciałaby przeżyć swoje życie.

No i tak tkwiły w niej te marzenia, aż w wieku dwudziestu lat nie była już ich taka pewna. W końcu Włochy odwiedziła jako dziewczynka, minęło osiem długich lat i teraz mogłaby czuć zupełnie co innego, gdyby miała okazję ponownie przejść się tymi uliczkami. Jako studentka postanowiła więc skorzystać z wymiany studenckiej i wyjechać na rok do Włoch. Chciała sprawdzić, czy Sycylia to nadal miejsce jej marzeń. I tym razem poczuła dokładnie to samo jak wtedy, gdy miała dwanaście lat. Pragnęła tam zamieszkać na stałe.

Wróciła po tym roku do Polski, żeby załatwić wszystkie formalności w związku z przeniesieniem się na włoską uczelnię, zaliczyć różnice programowe i tak dalej. Sprawa ciągnęła się przez pół roku. I jak to bywa czasami w życiu, los postanowił zrobić Izie psikusa. Iza bowiem podczas pobytu w Polsce poznała chłopaka. Była to wielka miłość. A jak to bywa czasami z wielkimi miłościami, ich miłość zmaterializowała się w chłopca o imieniu Staś.

Dziewczyna doszła do wniosku, że dokończy jednak studia w Polsce, bo nawet gdyby jej chłopak zgodził się wyjechać razem z nią i Stasiem do Włoch, to nie daliby sobie rady sami ze studiami, pracą i małym dzieckiem. Potrzebowali pomocy swoich rodziców. Ale Iza nie przekreśliła swojego marzenia. Postanowiła razem ze swoim (teraz już) mężem, że kiedy skończy studia i Staś będzie trochę starszy, wyjadą w trójkę na stałe do Włoch.

Staś ma już dziesięć lat, a Iza z mężem pracują w budżetówkach.
W Białymstoku.

Odwaga może też zaprowadzić nas w miejsca, w których raczej nie chcielibyśmy się znaleźć.

W końcu na wojnach też giną odważni ludzie, odwaga do wykonywania swojej pasji może zaowocować wózkiem inwalidzkim, a odwaga w podążaniu za marzeniami może spowodować utratę rodziny. Dlatego z odwagą jest jak ze wszystkim w życiu – po prostu trzeba znaleźć złoty środek – umiejętnie połączyć odwagę z rozsądkiem i tym, co podpowiada nam serce, czy intuicja. No i żyć tak, abyśmy kiedyś, pod koniec naszego żywota mogli sami przed sobą przyznać, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby życie przeżyć tak, jak chcieliśmy.

Dla jednego człowieka wyznacznikiem dobrze przeżytego życia będzie budująca relacja z rodziną. Dla innego lista odwiedzonych miejsc na świecie. A jeszcze inny ktoś może chcieć po prostu przeżyć swoje życie w spokoju.
Tych wyznaczników może być dużo więcej i każdy z nich jest tak samo ważny.

Po prostu dobrze byłoby mieć odwagę przejść przez życie w zgodzie ze sobą. Tak, by nie żałować niewykorzystanych szans, albo błędnych decyzji, których nie mieliśmy odwagi nigdy zmienić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *