Jak objawia się niskie poczucie własnej wartości?

Categories Dobra samoocena, Wyróżnione
Niskie poczucie własnej wartości

– Czy myślisz, że mam niską samoocenę? – (…) zapytała Jamesa (…)
– A co to takiego?
– No to wtedy gdy komuś się wydaje, że upadł niżej niż gówno wieloryba.

Poczucie własnej wartości – czym właściwie jest?

Poczucie własnej wartości to przebiegły zawodnik. Kiedy gra w ataku, człowiek zwykle przegrywa, bo ono raz po raz strzela mu bramki. Najkrócej i najcelniej będzie stwierdzić, że poczucie własnej wartości to postawa, jaką wyrażamy wobec samych siebie. Składa się ona z trzech różnych składników: intelektualnego, emocjonalnego i behawioralnego.

Intelektualny składnik odpowiada za to, jak dobrze siebie znamy i jak oceniamy osobę, którą jesteśmy, można powiedzieć, że w tej części mieści się więc samoocena (choć niektórzy psychologowie używają pojęć samoocena i poczucie własnej wartości zamiennie). Emocjonalny czynnik określa, w jakim stopniu akceptujemy siebie lub odtrącamy. A behawioralny definiuje sposób, w jaki siebie traktujemy – czy zaspokajamy własne potrzeby, czy jesteśmy asertywni, czy może kosztem własnego dobra zadowalamy innych ludzi, tu mieści się również sposób, w jaki reagujemy na niepowodzenia.

Niskie poczucie własnej wartości w życiu codziennym

Wyobraź sobie człowieka, który bezustannie porównuje się do innych i z reguły wypada w tych porównaniach gorzej. Uważa, że jest brzydszy od tej dziewczyny, którą mija na ulicy i nie jest taki mądry, jak jego rówieśnicy. W każdej sytuacji dopatruje się tego, co zrobił źle. Nie wierzy w siebie, ale to tak bardzo, że zdobycie piątki z egzaminu, albo znalezienie wymarzonej pracy, wydają się niewykonalne w jego wydaniu. Drobne porażki nie motywują go, tylko udowadniają, że nadaje się zupełnie do niczego. 

Nie docenia swoich zalet i brakuje mu asertywności – cudze potrzeby stawia wyżej niż swoje.

Gdy patrzy w lustro, ma sobie do zarzucenia całe mnóstwo rzeczy. Zdarza się, że unika luster, unika ludzi, a już najbardziej unika sytuacji, w której ktoś mógłby go ocenić. Nie zadaje pytań na swój temat, bo nie chce znać odpowiedzi. Jest przekonany, że inni myślą o nim źle. Że wtrąca komentarze nie w tych momentach, w których powinien, że właściwie nikt go nie chce słuchać. Często więc przestaje mieć potrzebę, żeby cokolwiek mówić, żeby dzielić się z ludźmi swoimi spostrzeżeniami. Może myśleć, że jest dobry w niektórych sferach życia, ale kiedy ktoś go skrytykuje, ta krytyka odciska na nim piętno. Magluje w głowie krytyczne głosy, które w końcu stają się jego własnymi myślami.

Potwornie męczące jest żyć w taki sposób, doświadczyłam tego na własnej skórze i wiem, jak podli potrafimy być dla samych siebie.

Niskie poczucie własnej wartości

Dlaczego pozytywna samoocena jest ważna?

Dla zobrazowania jak różnie odbieramy rzeczywistość w zależności od poziomu samooceny i dlaczego niska samoocena nie jest stanem pożądanym – stworzyłam kilka przykładowych sytuacji wraz z przykładowymi reakcjami na nie. Ta tabelka nie służy jednak do określania poziomu samooceny. Nie powinno się bowiem tego robić na podstawie jednej czy nawet kilku sytuacji, a po przeanalizowaniu ogólnej i szczegółowej postawy wobec samego siebie.

Sytuacja Osoba o zaniżonej samoocenie Osoba o optymalnej samoocenie
Pochwały, wyrażanie uznania, komplementy Nie przyjmuje lub doszukuje się drugiego dna, dla którego ktoś ją chwali. Może wpływać na jej opinię o sobie – z wyrazami uznania myśli o sobie dobrze, jak brakuje pochwał, przestaje mieć dobre zdanie na swój temat. Przyjmuje wyrazy uznania bez podejrzliwości, jest świadoma swoich mocnych stron. Pochwały nie wpływają na jej samoocenę, bo ta nie jest zależna od zdania innych ludzi. Akceptuje siebie w pełni i nie potrzebuje pochwał do pozytywnego odbioru własnej osoby.
Niepowodzenia, kłótnie,
popełniony błąd
„To moja wina, ja to zepsułam, ten błąd oznacza, że się nie nadaję i jestem do niczego. Nie będę dalej w tym działać, bo widocznie nie mam umiejętności, które by na to pozwalały.” Przeszkody wydają się nie do przeskoczenia. Obiektywna analiza co poszło nie tak. Przeprasza, jeśli popełniła błąd, bo rozumie, że to się zdarza, jednak przyznanie się do błędu nie wpływa negatywnie na to, co o sobie myśli. Kiedy ma komuś coś do zarzucenia, jest na tyle odważna, by to przyznać – nie boi się odrzucenia. Niepowodzenie jest przeszkodą, którą można pokonać, szuka rozwiązań. Jeśli brak jej umiejętności, zastanawia się jak je zdobyć.
Wybory życiowe – praca, partner „Jestem tak nieciekawa, że nikt wartościowy nie zwraca na mnie uwagi”. Może wybrać na partnera kogoś, kto nie jest dla niej dobry lub niespecjalnie do niej pasuje, bo wydaje jej się, że na to właśnie zasługuje. Swoją wartość oceniać może przez pryzmat relacji, w których trwa, czy zajęcia, które wykonuje. Uważa, że zasługuje na dobrą relację i na miłość. Kiedy jest singlem, czuje się tak samo wartościowa, jak wtedy kiedy jest w związku – partner nie ma wpływu na jej poczucie własnej wartości. Wchodzi w związki tylko, jeśli czuje, że druga osoba jest dla niej wystarczająco dobra i odpowiada jej potrzebom.
Asertywność Godzi się na rzeczy, których nie chce robić dla poczucia aprobaty, akceptacji, boi się odrzucenia. Nie potrafi odmówić, bo nie chce, żeby myślano o niej źle. Woli sama być niezadowolona, niż żeby ktoś był z niej niezadowolony. Robi rzeczy, które wypływają z jej potrzeb. Jeśli czyjaś prośba jest sprzeczna z jej kodeksem zasad, czy z tym, czego pragnie, potrafi odmówić, nawet jeśli może to wywołać czyjąś złość czy rozczarowanie. Sama siebie akceptuje, nie ma ogromnego zapotrzebowania na cudzą aprobatę.

Jak podnieść poczucie własnej wartości?

Kiedy przez wiele lat katujemy się w myślach z byle powodu i wynosimy nasze słabości ponad to, co wychodzi nam dobrze, wówczas przekształcenie tak głęboko zakorzenionego schematu myślenia na postawę akceptującą słabości i wspierającą mocne strony – nie należy do najłatwiejszych zadań. W tekście „Kiedy świat rozpada się na milion małych kawałków” wspominałam o mojej metodzie na uporanie się z trudnymi sytuacjami, które nas spotykają. Najbardziej oczywiste, ale też najważniejsze, to nie poddawać się. Każdego dnia wkładać solidną dawkę energii w pracę nad tym, co chcemy zmienić. Tak samo sprawa wygląda z samooceną.

Zmiana jest możliwa, trzeba się tylko trochę natrudzić. Według mnie można pracować nad nią samodzielnie, choć w przypadku skrajnie zaniżonej samooceny, odpowiedzialnym i najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy psychoterapeuty. On pomaga namierzyć przyczyny takiego nastawienia do siebie, systematycznie kierunkuje jak się z nimi uporać i jak wprowadzić do naszego systemu myślowego nowe, sprzyjające nawyki. Obniżone poczucie własnej wartości potrafi doprowadzić nawet do depresji.

Choć samoakceptacja jest jedną z najważniejszych potrzeb ludzkich, wielu z nas ją zaniedbuje.

Ten post jest początkiem większego projektu, który ma na celu pokazać jak poczucie własnej wartości wpływa na rozmaite obszary naszego funkcjonowania. Relacje z bliskimi, wybory życiowe, droga zawodowa, codzienne samopoczucie, to, czy łatwo się poddajemy – poczucie własnej wartości w dużej mierze układa nam życie. Zadbajmy więc, by było odpowiednio wysokie.

Źródła:
Niebrzydowski L. O poznawaniu i ocenie samego siebie.”
Wegscheider-Cruse S. Poczucie własnej wartości. Jak pokochać siebie.”
Cytat pochodzi z książki: M.C. Beaton Agata Raisin i śmiertelny ślub”
Zdjęcie: visualhunt.com

Polecane wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *