5 tysięcy porażek, by odnieść w życiu sukces! O wytrwałości słów kilka

Categories Blog, Dobre życie, Wyróżnione
Wytrwałość

Gdyby ktoś w okolicy moich 18. urodzin powiedział mi, że za sześć lat będę wyglądać tak, jak teraz wyglądam i że moje życie będzie wyglądało tak, jak wygląda, nigdy bym nie uwierzyła. Nigdy bym nie uwierzyła, że będę pić ze smakiem kawę. Nigdy bym nie uwierzyła, że tą kawą będzie espresso. Mogłabym uwierzyć jedynie, że będę ją słodzić miodem, to brzmi jak ja.

Czasami wydaje mi się, że wiem o sobie wszystko. Że znam siebie lepiej niż moja mama, mój tato, siostra czy mój chłopak. Że mam w głowie takie myśli, o które oni nigdy by mnie nie podejrzewali. Ale są chwile, kiedy mam nadzieję, że jednak nie wiem wszystkiego. Że kiedyś zaskoczę sama siebie i zaraz po wstaniu z łóżka wskoczę w sportowe buty i pójdę pobiegać. Bez makijażu. I że wytrwałość będzie moim drugim imieniem. I że będę bardziej otwarta, poznając nowych ludzi. I kiedy tak zaczynam się nad tym zastanawiać, dochodzę do wniosku, że to niemożliwe, musiałabym bowiem urodzić się innym człowiekiem. I tak myślę, że skoro jestem jednym z najbardziej: nostalgicznych, spóźnialskich, powolnych i mówiących dziwne rzeczy – ludzi, jakich znam, to nie ma opcji, żeby mój charakter nagle o 180 stopni się zmienił.

Ale charakter to nie wszystko. Jest jeszcze osobowość

“Spotkanie dwóch osobowości przypomina kontakt dwóch substancji chemicznych: jeżeli nastąpi jakakolwiek reakcja, obie ulegają zmianie” G. Jung

Osobowość to struktura psychiczna, która warunkuje, w jaki sposób postępujemy i jak reagujemy na bodźce trafiające do nas ze środowiska. Według Eysencka na osobowość składa się nasz charakter, intelekt, temperament oraz cechy fizyczne, a wszystko to odpowiada za nasze przystosowanie do otoczenia. Osobowość kształtuje się w toku socjalizacji, co oznacza, że na jej kształt w dużym stopniu wpływają nasze relacje z ludźmi – to, jak traktowali nas rodzice w dzieciństwie, czy okazywali nam zainteresowanie, jak wyglądały nasze kontakty z rówieśnikami. Badacze twierdzą, że osobowość rozwijać się może przez całe nasze życie. To nie jest tak, że raz ukształtowana musi pozostać niezmieniona. Sytuacje i ludzie, których spotykamy w życiu, mogą w nas sporo zmienić. Sami również możemy w swojej osobowości sporo zmienić.

Działanie kluczem do wytrwałości

Czy znacie kogoś, kto nie kojarzy Stephena Kinga?

Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych pisarzy na świecie. I, pomimo że jego pierwsze próby pisarskie miały miejsce jeszcze w dzieciństwie, początki kariery nie były łatwe. Mając żonę i trójkę dzieci, ledwo wiązał koniec z końcem, pisując opowiadania do męskich czasopism. Swoją pierwszą książkę „Carrie” wyrzucił do kosza po odmowach jej wydania od kilku wydawnictw. Żona Kinga uratowała rękopis, namówiła go, by próbował dalej i w końcu wydano ją za nieco ponad dwa tysiące dolarów. Książka okazała się hitem i za drugą turę dostał już 400 tysięcy. Później wydał całe mnóstwo powieści, wiele z nich doczekało się swoich ekranizacji, a King obecnie jest najbogatszym pisarzem świata.

Walt Disney

Facet, który dostał Oskara za wymyślenie Myszki Miki. Kiedyś przez krótki czas pracował w redakcji gazety. Wiecie za co go zwolniono? Redaktor gazety stwierdził, że brak mu wyobraźni i dobrych pomysłów!

Twórca KFC – Harland Sanders

Sanders swoją pierwszą restaurację, umiejscowioną przy stacji benzynowej, otworzył dopiero w wieku 40 lat. Restauracja cieszyła się sporym zainteresowaniem dzięki autorskiej recepturze na kurczaka w niezwykle smacznej panierce. Kiedy jednak zamknięto autostradę, przy której mieściła się knajpka i motel Sandersa, popadł on w problemy finansowe. Otrzymując ledwie 105 dolarów miesięcznej zapomogi, postanowił, że jeszcze wyjdzie na prostą. Mając 62 lata, jeździł od restauracji do restauracji i proponował przepis na legendarnego kurczaka w zamian za ćwierć dolara prowizji od sprzedanej porcji. Ten zwariowany pomysł okazał się sukcesem. Harland odkuł się i założył swoją sieć restauracji Kentucky Fried Chicken. Kiedy postanowił przejść na emeryturę, sprzedał swoje udziały za 2 miliony dolarów.

J.K. Rowling

Samotna matka, po rozwodzie, borykająca się z depresją. Próbowała wydać swoje dwa dzieła, ale wydawnictwa nie były zainteresowane. Zarys pierwszej części Harrego Pottera stworzyła, czekając na opóźniony pociąg, a książkę wydano, kiedy pisarka miała 32 lata. Dalszą część historii pewnie znasz, po Kamieniu Filozoficznym przyszła pora na kolejne części, a teraz w serii o młodym czarodzieju zaczytuje się cały świat.

So what?!

Te niezwykłe historie pokazują, że to nie jest tak, że musimy przeżyć życie w sposób określony przez niezależne od nas czynniki. Że jeśli w szkole przypadła nam rola kozła ofiarnego, albo osoby niczym się nie wyróżniającej, to tak musi zostać na wieki. Myślicie, że J.K Rowling spodziewała się, pracując nad swoimi dziełami, że w jej książkach będą się zaczytywały miliony ludzi, a ona sama dla wielu osób stanie się ikoną sukcesu? Jestem przekonana, że nie miała zielonego pojęcia, jak szalenie dobrze potoczy się jej kariera.

Jak widać, często ci, którzy osiągają sukces, to w istocie zupełnie zwyczajni ludzie – z normalnymi problemami, z trudnymi i niemiłosiernie długimi początkami kariery, z wątpliwościami, z okresowymi załamaniami, z brakiem wiary w swoje możliwości, z przeszkodami wyskakującymi na drodze do ich celu. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że wielu z nich mogło nawet nie mieć sprecyzowanego celu. Po prostu robili to, co czuli, że muszą robić. Albo to, co sobie wymyślili.

Ludzi sukcesu łączy jedna wspólna cecha – WYTRWAŁOŚĆ

Bo kim byłaby Rowling, gdyby po pierwszych dwóch nieudanych książkach, stwierdziła, że skoro nikt jest zainteresowany ich wydaniem, to widocznie nie nadaje się, aby być pisarką? Kim byłby King, gdyby nie był na tyle uparty (albo gdyby jego żona tak bardzo w niego nie wierzyła), żeby dalej próbować wydać Carrie? Kim byłby Walt Disney, gdyby uwierzył swojemu byłemu szefowi, że nie ma wyobraźni? Czy istniałoby KFC, gdyby Harland Sanders po upadku swojego biznesu stwierdził, że jest już za stary, by próbować od początku?

Możliwości człowieka są ogromne i tylko od nas zależy czy odważymy się je wykorzystać. I czy znajdziemy w sobie na tyle samozaparcia, determinacji, by próbować dalej, pomimo niepowodzeń. By nieustannie szukać swojej drogi w życiu i robić to, co podpowiada nam serce.  By wierzyć, że każda z porażek jest wskazówką, że czas zmienić trajektorię lotu, a nie całkowicie go zaprzestać.

Najtrafniejszym podsumowaniem tego tekstu, będą słowa, które Edison rzekł do dziennikarza, kiedy ten ze zdziwieniem zapytał, dlaczego po 5 tysiącach nieudanych prób, nadal pracuje nad żarówką:

„Młody człowieku, nieprawdą jest, że wykonałem 5 tysięcy nieudanych prób, ale faktem jest, że do tej pory odkryłem 5 tysięcy sposobów, według których to nie działa! Co sprawia, że jestem o 5 tysięcy sposobów bliżej rozwiązania.”

Polecane wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *